SZCZELNIE ZAMKNIĘTE SKARBY

 

"Wszystkie uczucia wpycham do sejfu i zatrzaskuję za nimi grube, trzymetrowe drzwi - na wypadek, gdyby któremuś zachciało się wydostać.” (cytat z książki: Susan Ee, "Angelfall. Opowieść Penryn o końcu świata")  

Chowamy w sejfach najcenniejsze rzeczy, starając się ukryć je przed światem. Chronimy je aby nikt (poza nami) nie miał do nich dostępu. Dla Susan Ee najcenniejsze okazały się uczucia. Jednak i te warto czasami wypuścić spoza szczelnie zamkniętych drzwi, bo budują naszą tożsamość i są naszym bagażem doświadczeń. Dlatego zamiast zamykać uczucia w sejfie zamknijmy najcenniejsze drobiazgi i pamiątki tak jak to robią ludzie na całym świecie już od wielu pokoleń. 

PIERWSZE SKRZYNIE SKARBÓW 

Wbrew pozorom historia powstania skrzynek - znanych obecnie jako sejfy - sięga starożytności. Badania naukowców wskazują, że pierwowzorem były skrzynie z zamkami, które wymyślili Egipcjanie. Niestety żaden z egzemplarzy nie zachował się do czasów współczesnych. Poszukując w historycznych doniesieniach i zapisach znajdujemy wzmianki i zachowane eksponaty zbudowane z twardego drewna, które pochodzą z czasów średniowiecza. Skrzynie wykonane z drewna, które okute jest w elementy z żelaza (z reguły w kształcie płaskowników). Już pierwsze skrzynie skarbów miały skomplikowane zamki, które dla większej ochrony drogocennych skarbów zabezpieczone były ukrytą dziurką do klucza ukrytą pod tajną klapką zamaskowaną pod częścią ozdoby. 

SKRZYNIA SKARBÓW MODEL 3D 

Możesz mieć taką skrzynię skarbów również w swoim domu. Zamknięcie  mechanizmem przypominającym klucz. Jednak jest to wyjątkowy kształt, który jednocześnie maskuje i wtapia się w wygląd tego niezwykłego puzderka niczym średniowieczne skrzynie. Nie każdy może cieszyć się skarbem ukrytym w środku. Odkryje go tylko ten, który rozwikła tajemnicę. Wiadomym jest, że aby otworzyć skrzynkę, niezbędny jest klucz, wtopiony w pokrywę szkatuły, który wtapia się w ażurowe wykończenia. Gdy rozwiążesz sekret tego mechanizmu, skrzynka zostanie otwarta. W środku znajdują się przegrody na biżuterię, notatki i inne małe przedmioty.

  

UROK ZAMKNIĘTY W ARTYSTYCZNYM DZIELE 

Rozwój sejfów w późniejszych czasach nie poprawiał zabezpieczeń lecz wygląd. Skupiono się na artystycznym wyglądzie. Dopiero zbudowanie skrzyni z kutego żelaza było wzmocnieniem zabezpieczenia. Wszystkie połączenia elementów były nitowane lub pasowane. Wiek XVIII był przełomem. Wtedy zamiast kutych skrzyń wprowadzono „kufry” z lanego żelaza. Zaczęto produkować je na masową skalę, co wpłynęło również na obniżenie ceny. Europejscy konstruktorzy zrobili z nich artystyczne perełki. 

W projektowaniu sejfów skupiono się na ich wyglądzie i tym, aby były dobrym zabezpieczeniem dla przechowywanych w nich skarbów. Nie były doskonałe, bo zabrakło im jeszcze jednej ważnej cechy - nie chroniły przed ogniem. Projektanci i konstruktorzy szybko zrozumieli, że pojedyncza ściana nie daje gwarancji ochrony przed żywiołem. Dlatego wymyślono i zaprojektowano sejf składający się dwóch ścianek pomiędzy którymi zamieszczono materiał izolacyjny. To był przedsmak kreatywności. Po wzroście liczby włamań konstruktorzy głowili się nad wzmocnieniem zabezpieczeń. Na przełomie XIX i XX wieku rozpoczęto powolne wprowadzanie stali, która dała nowe możliwości i jeszcze nowsze zabezpieczenia - drzwi sejfu zamykane były przez kilka rygli blokowanych zamkiem głównym. Nie ukrywajmy, że głównym czynnikiem napędzającym rozwój sejfów był niestety rozwój przestępczości. 

Już wtedy włamywacze prześcigali się w pomysłach jak sforsować zabezpieczenia. Sposoby, narzędzia i materiały do dziś zadziwiają. Niegdyś podstawowe narzędzia ślusarskie - obecnie zaawansowane technologie. 

SCENY Z HOLLYWOODZKIEGO FILMU 

W filmach, reżyserowie i scenarzyści prześcigają się w fabułach napadu na bank, w których bardzo często jednym ze sposobów dostania się do skarbca czy sejfu są materiały wybuchowe, rozwiercanie zamka lub próba otworzenia skomplikowanego mechanizmu przy pomocy stetoskopu.

I tak samo jak z próbami otwierania skarbców, zaczęto konstruować coraz bardziej skomplikowane zamki i zabezpieczenia. Pojawiły się między innymi zamki szyfrowe (nomen omen uznawane do dziś za najlepsze urządzenie antywybuchowe).  Do produkcji wprowadził je Linus Yale Jr. W latach 60-tych XIX wieku. I tu włamywacze znaleźli sposób na ich rozszyfrowanie. Dlatego zaczęto dokładać kolejne zabezpieczenia - w drzwiczkach sejfów montowano szyby. Gdy próbowano się włamać, stłuczona szyba automatycznie zatrzaskiwała dodatkowe rygle. 

Pogoń za pieniądzem, chęć szybkiego wzbogacenia, powstanie zorganizowanych grup przestępczych spowodowało, że poza użyciem narzędzi posunęli się o krok dalej - nocne porwania bankierów z domu, którym pod groźbą śmierci kazano otwierać sejf. To spowodowało wprowadzenie kolejnych rozwiązań. Tak powstały zamki czasowe. Od tego momentu zmuszenie kasjera do wyjawienia sposobu na otwarcie sejfu, nie dawało możliwości na jego obrabowanie. 

I choć dziś widoczny jest spadek włamań do sejfów to konstruktorzy i włamywacze nie spoczywają na laurach i nadal toczą między sobą walkę. Wraz z postępem elektroniki skarbce wyposażono w czujniki ruchu i zmian temperatury. 

POMYSŁ LEONADRA DA VINCI 

Nie tylko w filmach powstają skrzynki szyfrujące wykorzystujące nieco inne i bardziej skomplikowane techniki zabezpieczeń. W książce Dana Browna „Kod Leonarda da Vinci” znalazła się skrytka nazwana przez autora Krypteksem. Urządzenie do przechowywania tajnych informacji, którego autorstwo w fabule książki przypisywano tytułowemu Leonardowi da Vinci. Mała skrytka służy do przechowywania cennej informacji zwoju papirusu owiniętego wokół szklanej fiolki wypełnionej octem. Otworzy go tylko ten, kto zna hasło. W przeciwnym razie i próbie otworzenia go siłą - fiolka pęka, ocet rozpuszcza papirus i cenna informacja przepada na zawsze. 

  

To właśnie inspiracja książką Dana Browna była pretekstem do stworzenia wyjątkowej skrytki. Drewniany model - szkatuła - zamek składa się z dwóch modułów, które spina się przy pomocy 3-cyfrowego kodu. Otwarcie zamka i zajrzenie do środkowego schowka możliwe jest tylko po ustawieniu właściwego kodu. Zamek posiada możliwość ustalenia 1000 różnych kombinacji szyfru, dzięki niemu zrozumiesz mechanikę działania tego typu urządzeń. Możesz do niego schować najdrobniejsze skarby, które z całą pewnością będą bezpieczne (tu nie zagrozi im zniszczenie octem). Jesteś fanem Dana Browna, a może zastanawiasz się nad prezentem dla miłośnika jego literatury? To doskonale się składa - idealny krypteks bez podtekstu lub z podtekstem - wybór należy do Ciebie. 

NAJDROŻSZY SEJF NA ŚWIECIE

Choć nie jest zbyt duży - kosztuje ponad 300 tysięcy dolarów. Projekt sygnowany jest nazwiskiem słynnego projektanta - Karla Lagerfelda, który stworzył go z myślą o przechowywaniu kosztowności, biżuterii, aparatów fotograficznych oraz zegarków. Na świecie jest zaledwie 30 sztuk tego modelu. Jeden z nich należy do samego autora. 

NAJPIĘKNIEJSZE SEJFY 

Drewniany, ekologiczny model puzzli 3D, to prawdziwy sejf z działającym, 3-cyfrowym zamkiem szyfrowym. To idealny pomysł na prezent sam w sobie lub złożony z ukrytym w środku "tajemniczym" podarunkiem. Obdarowana osoba będzie musiała wykazać się wyjątkowymi zdolnościami, ponieważ przed nią prawdziwe wyzwanie. Odnalezienie właściwej kombinacji, która otworzy zamek sejfu jest możliwe poprzez nasłuchiwanie kliknięć zamka (niczym w gangsterskich filmach). Lepiej jednak zapoznać się z informacją o działaniu algorytmu (jest dołączona do instrukcji). Sejf to wspaniały gadżet, gwarantujący świetną zabawę! Przekonaj się i zmierz się ze złożeniem tego wyjątkowego sejfu. 

NAJWIĘKSZY SEJF 

Przechowuje się w nim ponad pół miliona sztabek złota. Ich waga to aż 6350 ton. Oprócz tego znajduje się w nim również kilkanaście tysięcy ton złota w monetach. To sejf Banku Rezerw Federalnych, który znajduje się w Nowym Jorku. Oprócz zabezpieczeń, systemów alarmowych skarbiec znajduje się poniżej poziomu morza a nawet poniżej ulicy.  

CO MOŻE SKRYWAĆ SEJF? 

Zastanawialiście się kiedyś co poza biżuterią, złotem czy pieniędzmi mogą skrywać sejfy? Jest taki skarbiec, który prawdopodobnie jest ukryty w lodowcu  na Spitsbergenie. Ukryty jest blisko 1000 kilometrów od bieguna północnego. Otoczony niczym średniowieczny zamek fosą - w tym przypadku ocean. Żołnierzami strzegącymi go z niemal każdej strony są tysiące polarnych niedźwiedzi. Z informacji, które wypłynęły ze strzeżonej tajemnicy wiadomo tylko tyle, że jest w stanie przetrwać wielokrotne trzęsienia ziemi, a nawet nuklearny atak. Strzegą najcenniejsze skarby - dary natury, blisko 800 tysięcy nasion różnych gatunków roślin. 

 

Jakie skarby będzie skrywał Twój drewniany skarbiec? Który sejf wybierasz? https://shop36.pl