Kabriolet marzeń...
Kabriolety kojarzą nam się z rozwianymi włosami, okularami przeciwsłonecznymi, powiewającą na wietrze apaszką i długimi malowniczymi trasami. To prawda, że jazda takim samochodem jest niezapomniana. I choć większość kojarzy użytkowanie kabrioletu z latem, słońcem i wysoką temperaturą, to wśród miłośników kabrioletów są też fani zimowych przygód. Jazda takim autem zimą z otwartym dachem to zabawa dla ludzi lubiących ekstremalne przeżycia. 
Skąd wziął się pomysł na stworzenie samochodu bez dachu?
Jako pierwszy w historii motoryzacji z modelem kabrioletu zapisał się Georges Paulin, który stworzył samochód ze sztywnym składanym dachem. Wynalazkiem zainteresował się Peugeot. Firma zawarła z Paulinem umowę wypłacając mu honorarium od każdego zbudowanego coupe-cabrio. Pierwsze wersje auta zaprezentowano w październiku 1934 roku. Były to modele „401” i „601”. Produkcja 401 Eclipse zaczęła się miesiąc wcześniej, w lutym 1935 r. I to właśnie ten jeden miesiąc przesądził o palmie pierwszeństwa. Powstały w wyniku współpracy Peugeot z firmami Darl'Mat i Pourtout 401 Eclipse nie produkowano w dużej liczbie. Zbudowano zaledwie 79 sztuk „401”, a do dziś zachowały się zaledwie tylko dwa egzemplarze. Potem francuska firma na długi czas dała sobie spokój z tego typu autami. Na rynku pojawiało się wiele modeli kabrioletów.
                      
Dla kogo są kabriolety.
Przez długi czas taka atrakcja jak samochód bez dachu i przejażdżka nim były zarezerwowane tylko dla gwiazd filmowych czy milionerów. Samochody ze składanym dachem potocznie zwane są kabrioletami, ale trzeba pamiętać o tym, że istnieje rozróżnice między kabrioletem a roadsterem. Jest to istotne z punktu widzenia kierowców i przeznaczenia pojazdu. Szukając samochodu, który sprawdzi się nie tylko w słoneczny dzień, ale będzie posiadał szczelny dach przytwierdzony do nadwozia i pomieści więcej niż dwie osoby należy pomyśleć nad kupnem kabrioletu MARZEŃ VM-05. Jeśli interesują nas samotne podróże, wyścigi samochodowe lub przejażdżki we dwoje, a dach jest opcjonalną częścią auta, to oznacza, że interesuje nas roadster VM-01. 
Jeśli nie prawdziwy to przepiękna miniatura 
Goście na pewno docenią piękno takiego eksponatu na półce. Zapewne będą podziwiać nie tylko kunszt przepięknie wykonanego modelu, ale przede wszystkim umiejętności konstruktora modelu, który samodzielnie złoży takie cacko.